Historia zaklęta w potrawach

Kuchnia kubańska jest kuchnią wyjątkowo interesującą. Niemal każda z potraw ma swoją własną historię, którą warto poznać. Skąd bierze się tak ogromna różnorodność w kuchni kubańskiej? Nie da się tego odgadnąć, nie przyglądając się bliżej historii Kuby.

Kuchnia a historia

Nawet często drobne wydarzenia, które miały miejsce bardzo dawno temu i być może przez wielu już teraz są zapomniane, mogą rzutować na teraźniejszość, w mniejszym bądź większym stopniu, i ujawniać się w wielu obszarach życia. Dokładnie tak jest w przypadku kubańskiej kuchni. Dzięki ogromnej różnorodności mieszkańców Kuby, których przodkowie przybywali na wyspę z różnych stron świata (jako panowie lub też jako niewolnicy), istnieje również wielka różnorodność kuchni. Każdy turysta przybywający na Kubę, znajdzie tutaj coś odpowiedniego od lekkich przekąsek i słodkich deserów, po dania bardzo sycące.

Warto wiedzieć, iż na Kubie można spotkać ludzi o dosłownie każdym możliwym kolorze skóry. Dawniej wyspa zamieszkiwana była przez Indian, a biały człowiek postawił na niej stopę po raz pierwszy w roku 1492. Był to Krzysztof Kolumb ze swoją wyprawą, który dopłynął do wschodniego wybrzeża wyspy. Ponoć był nią tak zachwycony, iż krzyknął, że jest to najpiękniejsza kraina na ziemi! W dość krótkim czasie nie tylko odkryte zostały złoża złota, ale też rozpoczęto zakładanie plantacji trzciny cukrowej. Hiszpanie dość szybko „poradzili” sobie z Indianami, których na Kubie nie było już niemal wcale zaledwie w sto lat później.

Początkiem XVI wieku na Kubę sprowadzono pierwszych niewolników z Afryki, ponieważ biali potrzebowali wielu ludzi do pracy. Jak można się domyślić, związki pomiędzy białymi i czarnymi nie były rzadkością. Z kolei w XIX wieku na wyspę sprowadzeni zostali Chińczycy – również do niewolniczej pracy. Każdy, kto zawitał na wyspę, przywiózł ze sobą swoją kulturę, wierzenia i oczywiście przepisy na tradycyjną kuchnię pochodzącą z wcześniej zamieszkałego obszaru. O ile nikogo już teraz nie dziwi widok czarnoskórego człowieka czy też mulata, o tyle niemały szok możemy przeżyć widząc mulata ze… skośnymi oczami! Na Kubie jest to widok dość powszechny.